Oto, co mysli moj Przedpisca, "komp"
> Z tymi wagonami bywa roznie: w poc Branicki jest kilka starych dwojek
i
> jedna nowa (jezeli nim jade, to siadam w niej)
> Kiedys uslyszalem dialog jakiejs pary z wozkiem dzieciecym
podrozujacych z
> Niemiec, czy to aby nie jedynka...
Nie ma sie co dziwic. Najweselej jest, gdy w jakims kwalifikowanym jada
dwojki po NG, a obok rozpadajace sie ze starosci jedynki. Ciekawe, co
sobie mysla pasazerowie tych jedynek?
--
PSOFOMETR
Wyszkow miastem ludzi szczesliwych (??)
Uzywam Outlooka i bardzo mi z tym dobrze!
|